Kamieński Portal Informacyjny
Wywiad z Jakubem Nowackim – młodzieżowym zawodnikiem Gryfa Kamień Pomorski

Wywiad z Jakubem Nowackim – młodzieżowym zawodnikiem Gryfa Kamień Pomorski

W tym sezonie zadebiutowałeś jako młodzieżowiec w pierwszym zespole IV-ligowego Gryfa Kamień Pomorski. Jak oceniasz swój debiut?

Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że od razu zostanę rzucony na ,,głęboką wodę” i zagram w pierwszym składzie, ale jestem zadowolony z decyzji trenera. Nie uważam, żeby mój występ w tym meczu można było określić jako wybitny, ale starałem się wywiązać ze swoich zadań i dać jak najwięcej drużynie. Popełniłem też błąd, przez który straciliśmy bramkę na 0:2. Kto wie, może końcowy wynik by wyglądał inaczej?

Który mecz jak dotąd w IV lidze wspominasz najbardziej i co było tego powodem?

Zdecydowanie mecz z Iną Goleniów, wysoka wygrana i pierwsze 3 punkty w tym sezonie. Jako drużyna wyglądaliśmy bardzo dobrze.

W seniorach grasz głównie w obronie, wcześniej w młodzieżowej piłce grałeś w przodzie i zdobywałeś bramki. Czy trudno było Ci się przestawić na grę w obronie? 

Jeśli chodzi o młodzieżową piłkę, odczułem wielki przeskok gdy przyszło mi trenować z seniorami. W akademii, wyróżniałem się fizycznie na tle rówieśników I to mi zdecydowanie pomogło w osiągnięciu wielkich liczb. Jeśli chodzi o moją pozycję to bez znaczenia, ponieważ zawsze lubiłem grę defensywną i czułem się w niej mocny i nie musiałem za bardzo się przystosowywać. W drużynach młodzieżowych częściej grałem w środku pola dzięki czemu mogłem również wykazać się uniwersalnością I jak Pan słusznie zauważył, dużą ilością bramek.

Jaką radę dałbyś swoim młodszym kolegom, którzy chcieliby pójść w Twoje ślady i kiedyś również zagrać w IV-ligowej drużynie? 

Mamy w akademii kilku utalentowanych zawodników, więc zalecałbym być cierpliwym i robić swoje, na nich też przyjdzie czas. Nie ma też co ukrywać, że IV liga to nie jest nadzwyczajny poziom, ale nie ma co ukrywać, że wielu zawodników grających teraz chociażby w Ekstraklasie, w młodym wieku miało swoją przeszłość właśnie w niższych ligach.

Dokładnie, 4 liga dla wielu była przepustką do dalszej kariery. Za chwilę nowy rok szkolny. Jak wyglądają Twoje plany na najbliższy rok szkolny.

Powiem tak, przykuć największą uwagę do przedmiotów maturalnych, żeby dobrze zdać maturę I mieć szeroki wachlarz możliwości jeśli chodzi o wybór studiów, póki co jestem spokojny.

Na koniec chciałem zapytać o plany dotyczące piłki nożnej. Czy na tym etapie kariery piłkarskiej myślisz już co będziesz robił po ukończeniu obecnej szkoły?

Kariery? Ma Pan na myśli przygodę z piłką?

W przeszłości wszyscy młodzi zawodnicy z Kamienia Pomorskiego również mówili o zabawie. Adrian, Sebastian, Dawid…
Dla nich wszystkich kiedyś piłka nożna była tylko zabawą.

Jestem spokojny o swoją przyszłość. Kariera piłkarska może zakończyć się z różnych przyczyn, w każdej chwili, więc warto mieć plan B, a taki mam. Ale czym jest plan B bez planu A? Plan A to rozwijać się piłkarsko, żeby w przyszłości moi bliscy mogli być dumni z moich osiągnięć na najwyższym piłkarskim poziomie.

Dziękuję bardzo za rozmowę. Życzę powodzenia i jak najlepszych wyników w piłce seniorskiej, tych indywidualnych i tych zespołowych.

Dziękuję!

Jakub Nowacki w obiektywie Małgorzaty Elmerych:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.