Kamieński Portal Informacyjny
Nie wszystko złoto co się świeci. Zobacz TELEDYSK i WYWIAD

Nie wszystko złoto co się świeci. Zobacz TELEDYSK i WYWIAD

JacewkaZwP – mieszkaniec Kamienia Pomorskiego, który od wielu lat tworzy i nagrywa muzykę hip-hopową. Właśnie ukazał się jego drugi profesjonalny teledysk, a już wkrótce światło dzienne ujrzy pierwsza płyta.

Kiedy zaczęła się Twoja przygoda z muzyką? Co Cię do niej zainspirowało?
Moja przygoda z muzyką zaczęła się już w szkole podstawowej. Zarajałem się rapem, polską twórczością i zagraniczną. Dużo amerykańskiego rapu słuchałem, na którym do tej pory się wzoruję. Jest to 2Pac, Snoop Dogg, Dr Dre i wielu innych. Z polskiego rapu Molesta ewenement, WWO, ZIP Skład, Hemp Gru Peja, Liroy i wielu innych. Próbowałem na szkolnych dyskotekach grać swoje koncerty.

Kiedy nagrałeś swój pierwszy kawałek?
Pierwszy kawałek nagrałem jak miałem 15 lat. Pamiętam zaczęło się to od studia z wytłaczanek. Zrobiliśmy sobie studio u koleżki w piwnicy i tam zaczęliśmy nagrywać pierwszy rap jako młoda gwardia z Kamienia. Jakoś to szło, potem nasze drogi się rozeszły, jeden za granicą, drugi skończył z rapem i została garstka ludzi, którzy rapują. Ale do tej pory jakoś się trzymają. Mamy kontakty, wymieniamy się spostrzeżeniami, jakoś to leci.

Od czasu studia z wytłaczanek minęło już trochę czasu. Powiedz jak wygląda to dzisiaj, stare piwnice zastąpiły profesjonalne studia?
Czas nie staje w miejscu. Próbuję iść do przodu, robić to jak najlepiej, chcę żeby ludziom się to podobało bo jeżeli ludziom się podoba, tego słuchają i czerpią pozytywną energię z tej muzyki to dla mnie to już jest sukces i tego się trzymam. Piwnice zamieniliśmy na profesjonalne studia, profesjonalny mastering i całą resztę.

To Twój drugi już profesjonalny teledysk? Skąd pomysł, gdzie był kręcony i kim jest Kieru?
Pierwszy teledysk został nakręcony w Kamieniu Pomorskim, a drugi nakręciliśmy na ulicach Szczecina. Kieru jest producentem, profesjonalistą ze Szczecina z Rapido Studio. Miał okazję pracować ze słynną kapelą The Analogs, Reną czy Popkiem. Śmiało można powiedzieć, że gość jest grubym kotem w tych sprawach.

Zapytam szczerze… zawiodłeś się na kimś w swoim rodzinnym mieście? Zmieniłeś miejsce do życia?
Kawałek jest o starych czasach, jak było się młodym to nie często patrzyło się w przyszłość i robiło różne głupie rzeczy, za które wzięło się to na barki. Wiadomo wyrasta się z pewnych rzeczy. Czy się zawiodłem? Na pewno na niektórych tak…

Obecna sytuacja nie sprzyja teraz branży muzycznej. Brak koncertów, zakaz zgromadzeń… Jakie plany przed Tobą na najbliższą przyszłość?
Obecnie każdy artysta musi teraz dokładać do swojego biznesu. Czas pokaże… Na razie zajmuję się pracą i robieniem muzyki, na pewno nie siadam na laurach, cisnę na podwójnym motorku, na podwójnym gazie, kończymy teraz płytę i zobaczymy co będzie dalej.

Wspomniałeś o płycie, czy możesz opowiedzieć coś więcej? Z kim ją nagrywasz, co się na niej znajdzie i kiedy będzie ona dostępna?
Na pewno będzie numer z Prochem, reszta to jest tajemnica kto i co. Także zapraszam do sprawdzania, na moim kanale na Youtube oraz na Facebooku będą podawane wszelkie informacje, kiedy wychodzi płyta i tak dalej.

Co chciałbyś przekazać mieszkańcom albo władzom swojego rodzinnego miasta?
Żeby władze miasta pomyślały o radiu regionalnym w mieście i aby każdy kto tworzy jakąś muzykę mógł sprawdzić się zanieść swoje utwory na radio węzeł i tam w jakiejś audycji mogłyby być puszczane. To tyle ode mnie.

Dziękuję za rozmowę.
Ja również.

1 Comment

  • Sterniu , 2 listopada 2020 @ 16:43

    i to się nazywa PROFESJONALIZM pełen szacuni uznanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.